SuperBlue
Kurt Elling 

Edition Records 2021, TT: 48’41”

rm red star  rm red star  rm red star  rm red star   rm red star

Uwielbiam, kiedy artysta którego karierę śledzę, zaskakuje mnie zawartością swojej nowej płyty, kiedy muzyka mnie wciąga, kiedy jestem ciekawy nie tylko następnego utworu, ale nawet następnej frazy.

Wiem, wiem… trochę to się nie zgadza z ogólnie znaną teorią, że najbardziej lubimy te piosenki, które już znamy i cieszymy się, jak kochany przez nas artysta wydaje „ulepszoną” wersję swojej poprzedniej płyty. Ja lubię być w muzyce zaskakiwany.

Takiego zaskoczenia dostarczył mi ostatnio Kurt Elling, którego najnowsze wydawnictwo SuperBlue ujrzało światło dzienne na początku października tego roku. Kurt Elling, to amerykański wokalista jazzowy pochodzenia holenderskiego, zdobywca dwóch Nagród Grammy za jazzowy wokalny album roku (14 nominacji), a jego dotychczasowe dokonania artystyczne oscylowały w okolicy bebop-u, progresywnego jazzu, neo-soulu, czy nawet popu.

Płyta SuperBlue pokazuje zupełnie nową twarz Ellinga, a jej zawartość, to rasowy funk, mający oczywiście rozbudowaną jazzową harmonię, frazowanie i nieoczywiste linie melodyczne. Płyta nie miałaby takiego oblicza, gdyby nie muzycy, którzy oprócz Ellinga, są jej pełnoprawnymi twórcami – gitarzysta Charlie Hunter (odpowiedzialny również za produkcję płyty), perkusista Corey Fonville oraz basista i klawiszowiec DJ Harrison (ci dwaj ostatni są na co dzień członkami zespołu Butcher Brown).

Warto wiedzieć, że album powstał „zdalnie”, a muzyków dzieliła odległość prawie 1000 mil. Po zakończeniu nagrywania warstwy instrumentalnej, Elling i Hunter spotkali się w studiu w Urbana (Illinois USA), żeby dograć finalne wokale i gitary.

Ci którzy chciałby się wzruszyć kunsztem wokalnym Kurta Ellinga polecam niezwykle przejmującą wersję utworu Petera Gabriela Washing of the Water, którą Kurt zamieścił na płycie The Questions z 2018 r. (gwarantuję, że będziecie mieć ciarki na plecach).

Tę najnowszą, jak i wcześniejsze płyty Kurta Ellinga polecam zdecydowanie.

Jacek Bulak