Theodor Currentzis jest greckim dyrygentem (znakomitym skądinąd), który pracuje w Rosji. Do tej pory nie zajął jasnego stanowiska wobec wojny w Ukrainie i Putina. Co więcej, jego rosyjska orkiestra musicAeterna jest finansowana przez VTB Bank – jeden z największych rosyjskich banków.

Przedświąteczny koncert MusicAeterna i Currentzisa we Wiedniu zrodził w mediach społecznościowych wrogie komentarze. Oto jeden z nich, autorstwa Wiry Zuk, osiadłej w stolicy Austrii ukraińskiej skrzypaczki:

Orkiestrę założył i sponsoruje bank VTB, drugi co do wielkości bank w Rosji, obecnie objęty sankcjami z powodu rosyjskiej inwazji na Ukrainę. Rosja wyraźnie kontynuuje sowiecką tradycję wykorzystywania kultury jako głównej tuby propagandy. To jest tak skuteczne, że Europejczycy wciąż nie mogą uwierzyć, że ta zbrodnicza wojna to nie tylko szalony pomysł Putina, ale horror popierany przez większość Rosjan. Widziałeś ich ostatnie „osiągnięcia” na Ukrainie? Patrz: masakra w Buczy.

Na szczególną uwagę zasługuje trzeci koncert musicAeterna, zapowiadany jako benefis i opisywany jako „symbol nadziei i pokoju w czasach kryzysu” (kryzysu?!). Imponujący program koncertu, złożony z arcydzieł muzyki zachodniej, wieńczy „Elegia” Czajkowskiego. Czyżby był to znak „rosyjskiego wyzwolenia”?

W konsekwencji protestów zdecydowano się odwołać koncerty Teodora Currentzisa.

O świetnych nagraniach musicAeterta pod batutą Teodora Currentzisa pisaliśmy tutaj i tutaj.

Fot. SWR/SWR Classic