Georg Philipp Telemann: Christmas Cantatas III
Kölner Akademie, Michael Alexander Willens

CPO, 2020, 69’18’’

plyta miesiaca new  rm red star  rm red star  rm red star  rm red star  rm red star plyta miesiaca new 

The soloists on the album did very well, the Kölner Akademie are in top form. In a word, Christmas Cantatas III is a great recording that I recommend to all lovers of baroque music

Nietrudno znaleźć niemiecką muzykę barokową na Adwent i Boże Narodzenie. Oczekiwanie na przyjście Jezusa i Narodzenie Pańskie inspirowały protestanckich kompozytorów, mających za zadnie dostarczyć muzykę wypełniającą grudniowe i styczniowe nabożeństwa i uroczystości kościelne. Oczywiście najbardziej znane i cenione są kantaty adwentowe, Oratorium na Boże Narodzenie i Magnificat Johanna Sebastiana Bacha, ale podobnej muzyki jest znacznie więcej. Dotyczy to choćby Georga Philippa Telemanna i Christopha Graupnera – ogromna część ich dorobku kantatowego wciąż czeka na odkrycie, wykonanie i nagranie. Klaus Winkler w swoim eseju dołączonym do omawianego nagrania pisze, że ​​dorobek Telemanna obejmuje prawie 200 kantat, przeznaczonych na ten okres roku liturgicznego.

Muzycy Kölner Akademie pod wodzą Michaela Alexandra Willensa jesienią roku 2020 wydali trzeci wolumin Telemannowskiej serii, poświęconej kantatom na Adwent i Boże Narodzenie. Płytę otwierają dwie kompozycje przeznaczone na pierwszą niedzielę Adwentu. Obie treściowo oparte są na Ewangelii wg św. Mateusza, opowiadającej o wjeździe Jezusa na osiołku do Jerozolimy, na krótko przed ukrzyżowaniem. Data powstanie pierwszej, Was für ein jauchzendes Gedränge, nie jest znana. Z powodu dość archaicznie brzmiących melodii można jednak sądzić, że to jedna z wcześniejszych kompozycji Telemanna. Dojrzały jego styl brzmiał bardziej nowocześnie. Was für ein jauchzendes Gedränge zwraca na siebie uwagę obecnością wielu figur retorycznych, które to w kościele protestanckim były często praktykowane. Wyraźnie słychać je w otwierającej nagranie tenorowej arii, w  której słowo „froher” (wesoły) zilustrowane jest koloraturą. Po pierwszym chorale następuje recytatyw i aria basu, a w niej słowa – „O, grzechy, precz z drogi, aby mój Król bez przeszkód nią przeszedł”. Ten tekst został podkreślony wyraźnymi muzycznymi akcentami. Utwór kończy piękna aria sopranu z towarzyszeniem smyczków i fletu obbligato. Tu Telemanna niewątpliwie zainspirowały słowa „Wie schön leuchtet der Morgenstern” (O, jakże pięknie jaśnieje gwiazda zaranna).

W drugiej kantacie adwentowej temat przyjścia Mesjasza opracowany został w nieco inny sposób. Eilt zu, ruft laut, ihr längst verlangten Boten otrzymało charakter oratorium. Kompozycja przypomina utwory, które Telemann skomponował w roku kościelnym 1730/31. Cztery główne partie wokalne przypisane zostały postaciom alegorycznym: Liebe (Miłość, sopran), Zion (Syjon, alt), Andacht (Oddanie; tenor) i Glaube (Wiara; bas). Piąta postać, Hoffnung (Nadzieja), śpiewana jest przez drugiego tenora. Kantatę otwiera aria, w której bas reprezentuje kolejnego bohatera opowieści – proroka Eliasza. Namawia on posłańców (reprezentowanych przez chór), aby głosili nadejście Króla: „Śpieszcie się, krzyczcie głośno długo oczekiwani posłańcy, oto woła Syjon: «Powstańcie, zbliża się wasz Król»”. I znów możemy podążać za figurami retorycznymi. Partie wokalne i instrumentalne rozpoczynają się skokiem w górę, słowo „jagen” (wygnać) zilustrowane zostało koloraturą, a „stürzen” (runąć) figurą opadającą.

Dwie pozostałe kantaty napisane zostały na drugi dzień Bożego Narodzenia i pochodzą z czasów pobytu Telemanna w Hamburgu. Verirrte Sünder, kehrt, ach, kehret um powstała 1728 roku. Jest inspirowana wcieleniem Chrystusa, które doprowadza do zbawienia nas, grzeszników. Jednak będziemy mieli udział w zbawieniu tylko wtedy, gdy odpokutujemy nasze winy. Dobitnie wyraża to recytatyw, następujący po otwierającym kompozycję instrumentalnym wstępie: „Błądzący grzesznicy, zawróćcie, ach, zawróćcie i pokutujcie!”. Kantata zwiera dwa niezwykłe duety, po których bas śpiewa dosłowny wyjątek z Biblii „Oto stoję u drzwi i kołaczę”. Oczywiście Telemann nie przegapił okazji, aby zilustrować muzyką słowo „pukanie”. Kantatę kończy pierwsza zwrotką znanego hymnu Schmücke dich, o liebe Seele.

Ostatnia kantata na płycie, Da aber die Zeit erfüllet war, powstała w 1726 r. i jest zupełnie inna. O ile charakter poprzedniej zapowiada dość mroczna sinfonia przeznaczona wyłącznie na smyczki, o tyle radosny charakter drugiej kantaty podkreśla dodanie dwóch trąbek i kotłów. Po sinfonii następuje cytat z listu Pawła do Galatów: „A gdy nadeszła pełnia czasu, posłał Bóg Syna swego”. Telemann powierzył ją duetowi sopranu i altu, który przechodzi w chór śpiewający czterogłosową fugę. Po tej niezwykłej części następują dwie arie basowe i recytatyw tenora. W ariach śpiewak namawia „udręczoną duszę” i „rozum”, by przyjęły „cud Syna Bożego, który stał się ciałem”. Kantatę kończy trzecia zwrotka z hymnu Jesu, meine Freude. Jego uroczysty charakter znowu podkreślają trąbki i kotły.

Wypełniające album kantaty nigdy wcześniej nie były nagrywane i można się tylko cieszyć, że Michael Alexander Willens wybrał właśnie je na trzecią część cyklu. Każda z nich potwierdza mistrzostwo Telemanna w ilustrowaniu słów muzyką.

Zgromadzeni na płycie artyści wypadli znakomicie. Peter Kooij jest bardzo doświadczony w wykonawstwie niemieckiej muzyki barokowej. Był przecież jednym z filarów słynnego Bachowskiego projektu Masaaki Suzukiego, który zakończył się nagraniem wszystkich dzieł oratoryjnych i kantat lipskiego kantora. U Willensa wypadł znakomicie we wszystkich partiach basu. Wystarczy choćby wsłuchać się, jak zaśpiewał arię Fort, ihr Sünden, będącą częścią kantaty Was für ein jauchzendes Gedränge.

Mirko Ludwig, tenor, zachwyca z kolei wzorcową dykcją, jak choćby w Da die Zeit erfüllet war. Sopranistka, Hanna Herfurtner ma piękny głos, czysty i elastyczny. Swoje walory wokalne demonstruje np. w Da alles Hosianna ruft (kantata Was für ein jauchzendes Gedränge). Natomiast alcistka, Carola Günther, zaśpiewała ciepło i klarownie. Bardzo dobrze poradziła sobie m.in. w Die gekräuselten Töne (kantata Eilt zu, ruft laut, ihr längst verlangten Boten).

Partie chóru Willens obsadził solistami. Ich głosy brzmią bardzo homogenicznie. W Hamburgu Telemann miał zwykle do dyspozycji ośmiu śpiewaków. O połowę mniejszy skład w nagraniu wypada jednak znakomicie. W szczytowej formie jest również zespół instrumentalny – Kölner Akademie.

Jednym słowem Christmas Cantatas III to świetne nagranie, które polecam wszystkim miłośnikom muzyki barokowej.

Płyta jeszcze nie jest dostępna w wersji streamingowej. Można ją kupić tutaj albo tutaj.