Felix Mendelssohn: Lieder ohne Worte
Bertrand Chamayou (piano)
Erato, Warner Classic 2026, 2CD, TT: 113’54”

Nagranie kompletu czterdziestu ośmiu Pieśni bez słów Feliksa Mendelssohna stanowi przedsięwzięcie ambitne nie tyle ze względu na trudności techniczne, ile z powodu konieczności utrzymania zainteresowania słuchacza przez ponad sto minut muzyki, której istotą są miniatura, aluzja i niedopowiedzenie. Bertrand Chamayou wychodzi z tego wyzwania zwycięsko, oferując interpretację, która ukazuje cały cykl nie jako zbiór salonowych drobiazgów, lecz jako swoisty muzyczny dziennik kompozytora.

Największą zaletą tego nagrania jest jakość kantyleny. Chamayou doskonale rozumie paradoks wpisany w samą ideę Pieśni bez słów: fortepian ma tutaj nie tyle brzmieć, ile śpiewać. Linia melodyczna oddycha naturalnie, frazy rozwijają się z wokalną swobodą, a akompaniament pozostaje integralną częścią narracji. Pianista unika dwóch najczęstszych pułapek tej muzyki: sentymentalizmu oraz nadmiernej salonowej elegancji. Zamiast tego proponuje interpretację pełną subtelnych odcieni barwowych i dynamicznych.

Program obejmuje wszystkie osiem zeszytów cyklu, dzięki czemu można dostrzec niezwykłą różnorodność tych utworów. Obok powszechnie znanych miniatur pojawiają się kompozycje rzadko wykonywane, często nie mniej wartościowe artystycznie. Chamayou wydobywa indywidualny charakter każdej z nich, unikając wrażenia powtarzalności. Szczególnie udane są utwory o charakterze elegijnym i introspektywnym, w których jego miękki, śpiewny dźwięk oraz umiejętność operowania długimi łukami frazowymi tworzą atmosferę skupienia i wewnętrznego dialogu.

W interpretacji francuskiego pianisty ważną rolę odgrywa także element tajemnicy. Muzyka Mendelssohna nie otrzymuje tu jednoznacznych programowych znaczeń. Chamayou nie narzuca słuchaczowi konkretnych obrazów ani emocji, pozostawiając przestrzeń dla własnych skojarzeń. Dzięki temu miniatury zachowują swój niedookreślony, poetycki charakter, będący jednym z najcenniejszych aspektów tego repertuaru.

Od strony brzmieniowej album zachwyca kulturą dźwięku. Pianista wykorzystuje bogactwo kolorystyczne współczesnego Steinwaya, różnicując faktury i rejestry z dużą wyobraźnią. Nagranie ma ciepłą, przestrzenną akustykę, sprzyjającą refleksyjnemu odbiorowi.

To jedna z najważniejszych mendelssohnowskich realizacji ostatnich lat. Chamayou przypomina, że Pieśni bez słów nie są jedynie romantyczną ciekawostką ani zbiorem efektownych miniatur. W jego ujęciu stają się intymną kroniką uczuć, muzyką, która mówi najwięcej właśnie wtedy, gdy rezygnuje ze słów.

Robert Majewski © 2026

Płyty można posłuchać w serwisie Apple Music.