Threni
Zespół Wokalny Minimus, Threni Project Choir, Sławomira Raczyńska (dyrygent)
Recart 2025, RECART 0069, TT: 63’35”

Już sam tytuł tej płyty wskazuje na zasadniczy punkt odniesienia: lament jako forma ekspresji, ale też jako proces, który prowadzi do przemiany. 

Program został zaprojektowany precyzyjnie i – co szczególnie istotne – ma charakter wyraźnie dramaturgiczny. Otwiera go tekst Lamentacji Jeremiasza, w których zestawione zostają dwa odmienne języki muzyczne: późnorenesansowa polifonia Alonso Lobo oraz współczesna kompozycja Threni Marka Raczyńskiego. To zestawienie ukazuje nie tylko ciągłość tradycji, ale również jej zdolność do reinterpretacji – Raczyński, mimo nowoczesnego idiomu sonorystycznego i rozbudowanej harmoniki, świadomie nawiązuje do struktur dawnych mistrzów. 

Zasadniczy zrąb programu tworzą utwory wykonywane przez Zespół Wokalny Minimus (utwory 1–6), które układają się w tryptyk modlitewny. Muzyka Arvo Pärta (The Deer’s Cry) wprowadza słuchacza w przestrzeń kontemplacji – jej redukcyjny, powtarzalny język, inspirowany ideą hezychazmu, pozwala na doświadczenie wyciszenia i skupienia. Następnie The Child’s Prayer Jamesa MacMillana – utwór o silnym ładunku emocjonalnym, powstały jako reakcja na tragedię w Dunblane – buduje napięcie poprzez stopniową intensyfikację ekspresji i charakterystyczne zestawienie partii solowych z chóralnym tłem. Cykl dopełnia pieśń Matko Najświętsza Henryka Mikołaja Góreckiego, której prostota i jednoczesna gęstość harmoniczna tworzą przestrzeń wyciszonej, ale głębokiej emocjonalności. 

Druga część programu ma charakter bardziej rozbudowany i wykracza poza czysto a cappellową konwencję. Monumentalne Threni Marka Raczyńskiego wykonane zostaje przez rozszerzony Threni Project Choir – specjalnie powołany skład, wzbogacony o instrumentarium (Paweł Gusnar – saksofony, Szymon Guzowski – kontrabas, Bartek Miler – instrumenty perkusyjne). To rozwiązanie znacząco poszerza spektrum brzmieniowe nagrania, wprowadzając elementy sonorystyczne, quasi-improwizacyjne i kolorystyczne, które kontrastują z wcześniejszą ascetyczną formą chóralną. Pięcioczęściowa struktura utworu – obejmująca m.in. symboliczne przywołanie alfabetu hebrajskiego oraz trzy lectio – pozwala spojrzeć na doświadczenie cierpienia z różnych perspektyw, od lamentu wspólnotowego po osobistą modlitwę. 

Całość programu można odczytywać jako zamkniętą opowieść: od lamentu (Lobo), przez modlitwę i zawierzenie (Pärt, MacMillan, Górecki), aż po współczesną refleksję nad tym samym doświadczeniem (Raczyński). Taki układ nie tylko spaja stylistycznie różnorodny materiał, ale nadaje mu głęboki sens interpretacyjny. Płyta staje się dzięki temu czymś więcej niż zbiorem utworów – jest spójnym „studium udręczonej duszy”, jak trafnie określiła ją w booklecie Maria Piotrowska-Bogalecka. 

Na szczególne podkreślenie zasługuje poziom wykonawczy. Zespół Wokalny Minimus prezentuje bardzo wysoki poziom artystyczny, który w przypadku repertuaru o tak dużym stopniu subtelności i zróżnicowania stylistycznego ma znaczenie kluczowe. Precyzja intonacyjna, wyczucie frazy oraz zdolność do operowania zróżnicowaną dynamiką pozwalają na pełne wydobycie niuansów każdego z utworów. Równocześnie zespół zachowuje niezwykłą jednorodność brzmienia, co jest szczególnie istotne w muzyce a cappella. 

Threni to album dopracowany, przemyślany i poruszający. Łączy w sobie wysoką kulturę wykonawczą z ambitną koncepcją programową, tworząc nagranie, które nie tylko imponuje poziomem artystycznym, ale także angażuje na poziomie emocjonalnym i intelektualnym. 

Robert Majewski © 2026 

Płyty można posłuchać w serwisie Apple Music.