Silent World
Wolfgang Haffner
ACT Music 2023, TT: 51’49”

Lista artystów, z którymi Wolfgang Haffner, niemiecki perkusista, kompozytor, aranżer i producent muzyczny występował i nagrywał jest ogromna. Wśród nich są takie tuzy światowej muzyki, jak Chaka Khan, Al Jarreau, Pat Metheny, The Brecker Brothers, Ivan Lins, Jan Garbarek, Gregory Porter, Michael Franks, The Manhattan Transfer, Esbjörn Svensson, Bob James, Lee Ritenour, Till Brönner, Joe Sample, Larry Carlton, Cassandra Wilson, Nils Landgren, Mike Stern, Chuck Loeb, WDR Big Band, żeby wymienić tylko kilku z nich. W swoim dorobku ma 16 płyt sygnowanych własnym nazwiskiem i ponad 400 płyt, na których towarzyszył innym artystom. Jego autorski album z 2015 roku – Kind Of Cool zajmował pierwsze miejsce na listach przebojów jazzowych, a nawet przez 5 tygodni gościł na niemieckich listach przebojów muzyki pop. Ma również na swoim koncie kolaborację z niemiecką muzyką elektroniczną i produkcję muzyki pop. Występował na wszystkich najważniejszych światowych festiwalach jazzowych, a jego Wolfgang Haffner Quartett koncertuje na wszystkich kontynentach.

Silent World, to najnowsze solowe wydawnictwo Wolfganga Haffnera. Perkusiście na płycie towarzyszą m.in. Simon Oslender (piano, keyboard), Bill Evans (saksofon), Till Brönner (flugelhorn), Nils Landgren (puzon), Dominic Miller (gitara), Nicolas Fiszman (bas), Sebastian Studnitzky (trąbka).

Tę wszechstronność Haffnera, jako muzyka słychać na tej płycie w każdym jej fragmencie. Jest tu mnóstwo współczesnego jazzu z kręgu określanego jako tzw. „contemporary jazz”, muzyki fusion, world music, a niektóre z utworów mógłby być niezwykłej urody piosenkami. Kompozycje skąpane są w subtelnie podanej elektronice, która tu brzmi akustycznie i wręcz analogowo. Cały materiał na płycie zaaranżowany jest niezwykle delikatnie, mnóstwo tu powietrza i bezkresnej muzycznej przestrzeni.

Zamknijcie oczy, włączcie najnowszą płytę Wolfganga Haffnera Silent World i dajcie się ponieść tej bezkresnej przestrzeni. Ta muzyka jest jak modlitwa o ciszę i spokój.

Polecam zdecydowanie.

Jacek Bulak © 2023