The Gunner’s Dream to piosenka z albumu Pink Floyd Final Cut, który ukazał się w 1983 roku. Opowiada historię umierającego lotnika, który marzy o bezpieczniejszym, lepszym świecie bez wojen.

Czarno-biały teledysk otwiera Waters, śpiewający solo i grający na fortepianie w swoim studio nagraniowym. Jego koledzy z zespołu – gitarzysta Dave Kilminster, perkusista Joey Waronker, basista Gus Seyffert, gitarzysta Jonathan Wilson, pianista i klawiszowiec Jon Carin, hammondzista Bo Koster oraz wokalistki Lucius’ Jesse Wolfe i Holly Laessig – stopniowo dołączają do niego w miarę rozwijania się piosenki.

– Ostatniej nocy oglądałem film dokumentalny The Man Who Saved the World z 2013 roku. Bohaterem filmu jest Stanislav Petrov. Rok przed tym, jak Stanislav uratował świat w 1982 roku, napisałem piosenkę „Sen strzelca” – napisał Waters na Instagramie. Teraz pomyślałem sobie, że gdyby Petrov nie był we właściwym miejscu i we właściwym czasie, nikt z nas już by nie żył, a wszyscy, którzy maja mniej niż 37 lat nie urodziliby się.

– Tylko kretyni tego świata twierdzą, że broń jądrowa nie ma żadnego znaczenia. A to tykająca bomba, którą ignorujemy na własne ryzyko – kontynuuje Waters. – A wypadki się zdarzają. „Stanisławowie” tego świata to rzadka rasa. Mieliśmy wtedy wielkie szczęście.