Feliks Janiewicz: Complete Violin Concertos
Bartłomiej Nizioł (skrzypce), Wrocław Baroque Ensemble, Andrzej Kosendiak (dyrygent)
CD Accord, NFM 2026, ACD 356 NFM 105, 2CD, TT: 119’09”
W historii muzyki nie brakuje kompozytorów, których biografie okazały się bardziej trwałe od ich dzieł. Z Feliksem Janiewiczem było jeszcze inaczej: wokół jego osoby narosły legendy, podczas gdy sama muzyka pozostawała niemal nieobecna w repertuarze. Dwupłytowy album „Complete Violin Concertos” w wykonaniu skrzypka Bartlomieja Nizioła i Wrocław Baroque Orchestra pod dyrekcją Andrzeja Kosendiaka pozwala usłyszeć, jak znaczącą postacią europejskiej wiolinistyki przełomu XVIII i XIX wieku był ten pochodzący z Wilna polski skrzypek, kompozytor i przedsiębiorczy obywatel muzycznej Europy.
Pięć koncertów skrzypcowych zebranych na albumie (w tym jedna światowa premiera fonograficzna) obejmuje niemal dwie dekady twórczości Janiewicza. Najwcześniejsze powstały jeszcze w czasie jego spektakularnej kariery w Paryżu pod koniec lat osiemdziesiątych XVIII wieku, późniejszy Koncert e-moll należy już do świata otwierającego się na romantyczną ekspresję. Słychać tu twórcę biegle władającego językiem klasycznej formy, ale zarazem poszukującego nowych środków wirtuozowskich. Charakterystyczne są śpiewne melodie, lekkość figuracji oraz niezwykłe wyczucie dramaturgii partii solowej. Szczególnie interesujący okazuje się V Koncert e-moll, którego powolne wprowadzenie, subtelna praca motywiczna i ciemniejsza kolorystyka zapowiadają estetykę następnego stulecia.
Największą siłą tego nagrania jest jednak sposób, w jaki muzyka została przedstawiona. Bartłomiej Nizioł nie traktuje koncertów Janiewicza jak archeologicznej ciekawostki. Jego gra przekonuje naturalnością, elegancją frazowania i znakomitym wyczuciem stylu Janiewicza. Solista eksponuje błyskotliwą stronę tych utworów, nigdy nie sprowadzając ich do wirtuozowskiego pokazu. Szczególne wrażenie robi jego umiejętność prowadzenia kantyleny, gdzie dźwięk zachowuje szlachetną prostotę, a muzyka oddycha z niemal wokalną swobodą. Kadencje autorstwa samego skrzypka wpisują się w idiom dzieła i trafnie dopełniają historyczny charakter projektu.
Nie mniej ważny jest wkład Wrocławskiej Orkiestry Barokowej. Zespół gra z energią i przejrzystością, wydobywając bogactwo detali, które łatwo mogłyby zniknąć pod ciężarem romantyzującej interpretacji. Historyczne instrumentarium nadaje muzyce świeżość i sprężystość, pozwalając lepiej zrozumieć jej miejsce pomiędzy klasycyzmem a rodzącym się stylem brillant. Andrzej Kosendiak prowadzi całość pewną ręką, zachowując proporcje między solistą a orkiestrą i dbając o klarowność formalną każdego z koncertów.
To wydawnictwo ma znaczenie większe niż kolejna fonograficzna rekonstrukcja zaniedbanego repertuaru. Pokazuje Janiewicza jako twórcę współkształtującego europejski język wiolinistyki swojej epoki, a nie jedynie interesujący przypis do historii muzyki polskiej. Mam nadzieję, że dzięki temu albumowi koncerty odzyskują należne im miejsce: nie w muzeum osobliwości, lecz w żywym repertuarze późnego klasycyzmu.
Robert Majewski © 2026
Albumu można posłuchać w serwisie Apple Music.
