The Rolling Stones
Foreign Tongues
Universal Music Group 2026, TT: 62’00”

Po znakomitym albumie „Hackney Diamonds” wydanym w 2023 roku wielu zastanawiało się, czy The Rolling Stones są jeszcze w stanie utrzymać twórczy impet, pojawiały się również głosy, że to będzie ich ostatnia płyta. Album „Foreign Tongues”, który właśnie się ukazał, nie tylko rozwiewa te wątpliwości, ale pokazuje, że zespół przeżywa jeden z najbardziej inspirujących okresów od wielu dekad. To album zaskakująco świeży, pełen gitarowej energii, ale też refleksji nad przemijaniem, przyjaźnią i światem, który zmienia się szybciej niż kiedykolwiek.

Największą siłą tego albumu jest jego naturalność. Stonesi nie próbują udowadniać, że są młodsi, niż są w rzeczywistości (łącznie mają w tej chwili 243 lata). Zamiast tego wykorzystują doświadczenie jako największy swój atut. Mick Jagger pozostaje wokalistą o niezwykłej charyzmie – jego głos zachował zadziorność, a interpretacje pełne są ironii i scenicznego luzu. Keith Richards, jak zawsze, wnosi do muzyki niepowtarzalny feeling, a Ronnie Wood przypomina, że jego gitarowe dialogi z Richardsem należą do najbardziej rozpoznawalnych w historii rocka.

Na albumie pojawia się imponujące grono gości. Paul McCartney ponownie spotyka się ze swoimi dawnymi rywalami, Robert Smith wnosi odrobinę melancholii, Chad Smith dodaje rockowej siły, a Steve Winwood subtelnie wzbogaca aranżacje. Szczególnie poruszającym elementem są zachowane partie Charliego Wattsa, które przypominają, jak wielką rolę odgrywał w brzmieniu zespołu i jak mocno jego obecność nadal jest odczuwalna.

Na uwagę zasługuje produkcja albumu. Gitary są mocne i wyeksponowane, sekcja rytmiczna pulsuje energią, a całość brzmi nowocześnie, nie tracąc klasycznego, bluesowo-rockowego charakteru. Brzmienie jest dynamiczne i selektywne ale nie sterylne – pozostawia miejsce na spontaniczność, która od zawsze była znakiem firmowym Stonesów.

Po ponad sześćdziesięciu latach działalności The Rolling Stones wciąż brzmią jak zespół, który ma coś do powiedzenia. Album „Foreign Tongues” jest dowodem, że rock’n’roll nie ma nic wspólnego z metryką. Dopóki Mick Jagger, Keith Richards i Ronnie Wood czerpią radość ze wspólnego grania, dopóty ich muzyka zachowuje to, co od zawsze było jej największą siłą – wolność, energię i niepowtarzalny charakter.

Najnowszy album The Rolling Stones – „Foreign Tongues” polecam zdecydowanie.

Jacek Bulak © 2026

Płyty można posłuchać w serwisie Apple Music.