Belle Époque
Polska Filharmonia Kameralna Sopot, Karolina Sikora (mezzosopran) Szymon Morus (dyrygent)
Dux Recording Producers 2026, DUX 2217TT: 47’44”

Album Belle Époque w wykonaniu Polskiej Filharmonii Kameralnej Sopot pod dyrekcją Szymona Morusa ukazuje moment przełomu między XIX a XX wiekiem – czas, w którym romantyczna ekspresja osiąga szczyt intensywności, a jednocześnie zaczyna otwierać się na nowe języki brzmieniowe. Program płyty został ułożony z dużą świadomością historyczną i estetyczną: nie jest to jedynie antologia utworów, lecz spójna opowieść o „apoteozie głosu” – idei, która, jak sugeruje Mateusz Ciupka (autor bookletu), stanowiła siłę napędową całej muzyki końca długiego wieku XIX. 

Repertuar obejmuje dzieła Mieczysława Karłowicza, Richarda Straussa, Maksa Regera i Giacoma Pucciniego, a także współczesną refleksję nad tą epoką w postaci utworu Macieja Zakrzewskiego. Już pierwsze ogniwo programu – Serenada op. 2 Karłowicza – wprowadza słuchacza w świat późnoromantycznej liryki instrumentalnej. Choć dzieło to powstało jako praca studencka, jego forma jest w pełni ukształtowana: czteroczęściowa konstrukcja, obejmująca m.in. marsz, romancę i walc, ukazuje zarówno warsztatową biegłość młodego kompozytora, jak i jego wrodzoną zdolność do kształtowania śpiewnej frazy. Już tutaj słychać zapowiedź późniejszego stylu, rozwiniętego w poematach symfonicznych. 

W dalszej części płyty szczególne miejsce zajmuje liryka wokalna, reprezentowana przez pieśni Karłowicza i Straussa. Na spokojnym ciemnym morzu z muzyką Karłowicza do słów Tetmajera wprowadza ton melancholii i egzystencjalnej refleksji, charakterystyczny dla estetyki Młodej Polski. Straussowskie pieśni z op. 27 – zwłaszcza Cäcilie i Morgen! – stanowią natomiast kulminację romantycznego myślenia o głosie jako nośniku skrajnie intensywnych emocji. Pierwsza z nich eksploduje namiętnością i niemal ekstatyczną energią, druga – przeciwnie – operuje wyciszeniem, subtelną kantyleną i atmosferą intymnej kontemplacji przyszłego szczęścia. 

W kontekście tej „apoteozy głosu” szczególnie interesująco wypada Lyrisches Andante Maksa Regera. Utwór pozbawiony programu, a zarazem nacechowany silnym ładunkiem emocjonalnym, ukazuje, jak głęboko idea śpiewności przeniknęła także muzykę instrumentalną. Dialogujące ze sobą głosy smyczków tworzą tu fakturę przypominającą wielowarstwową polifonię wokalną, w której każdy element zachowuje indywidualny charakter. 

Program dopełniają dwa ogniwa o szczególnym znaczeniu dramaturgicznym. Crisantemi Pucciniego – elegijny kwartet smyczkowy – wnosi do narracji wymiar żałoby i nostalgii, wykorzystując charakterystyczne dla kompozytora „wokalne” prowadzenie melodii w partiach smyczków. Z kolei współczesny Efekt motyla Macieja Zakrzewskiego stanowi świadome odniesienie do tradycji operowej (zwłaszcza Madame Butterfly), przeniesionej w idiom nowoczesny, momentami odwołujący się do estetyki repetytywnej czy nawet rockowej. Dzięki temu płyta nie zamyka się w przeszłości, lecz pokazuje żywotność dziedzictwa belle époque we współczesnej twórczości. 

Na uznanie zasługuje interpretacja. Polska Filharmonia Kameralna Sopot – zespół o ponad czterdziestoletniej tradycji i bogatym dorobku koncertowym oraz fonograficznym – prezentuje tu wysoką klasę wykonawczą. Charakterystyczne dla orkiestry połączenie precyzji i ekspresji znajduje pełne odzwierciedlenie w tym repertuarze. Smyczki prowadzone są miękko i śpiewnie, z dbałością o detale artykulacyjne, a jednocześnie z wyczuciem dużych łuków dramaturgicznych. 

Szymon Morus jako dyrygent nadaje całości wyraźny kierunek interpretacyjny. Jego doświadczenie – obejmujące zarówno repertuar operowy, jak i współczesny – przekłada się na wrażliwość na barwę i strukturę dzieła. W jego ujęciu muzyka nie jest statycznym obiektem, lecz procesem – rozwijającą się narracją, w której napięcia są budowane konsekwentnie, a kulminacje osiągają naturalną siłę wyrazu. 

Osobną rolę pełni mezzosopran Karoliny Sikory. Artystka o bogatym doświadczeniu operowym i koncertowym – współpracująca z najważniejszymi instytucjami i scenami w Polsce i za granicą – wnosi do nagrania element autentycznej, „żywej” ekspresji wokalnej. Jej interpretacje pieśni Straussa i Karłowicza cechują się zarówno techniczną swobodą, jak i zrozumieniem tekstu, co pozwala wydobyć cały wachlarz emocjonalny tych utworów. 

Belle Époque to album spójny, mimo stylistycznej różnorodności programu. Jego siła polega na umiejętnym ukazaniu wspólnego mianownika dla pozornie odległych dzieł – mianowicie idei śpiewności i emocjonalnej intensywności, która kształtowała muzykę przełomu wieków. Nagranie Polskiej Filharmonii Kameralnej Sopot nie tylko potwierdza wysoką klasę zespołu, lecz także wnosi ciekawy wkład w refleksję nad repertuarem przełomu XIX i XX wieku. Płytę dodaję do grona ulubionych nagrań tej orkiestry, stawiając obok niezwykle mi bliskiego cyklu symfonii Beethovena, zarejestrowanego przed laty pod batutą Wojciecha Rajskiego i wydanego przez firmę Tacet. 

Robert Majewski © 2026 

Płyty można posłuchać w serwisie Apple Music.