Niezależni producenci muzyczni z całego świata skarżą się, że poproszono ich o wykonanie testu transmisji „przepływu bocznego” Covida. Chodzi o to, jak siedzenie obok siebie w studio nagraniowym wpływa na ryzyko zarażenia. Planowane jest wprowadzenie nowych regulacji w tej sprawie. Jeśli wyniki zaniepokoją prawodawców, będzie to gwóźdź do trumny dla tej gałęzi gospodarki i przemysłu rozrywkowego.