9 lat temu odeszła Wisława Szymborska, poetka, laureatka Nagrody Nobla w 1996 roku, odznaczona Orderem Orła Białego.

Mam wiele ulubionych jej wierszy. Ostatnio do jednego wracam coraz częściej. Sporo pogrzebów wokół mnie, a każdy przypomina mi o tym wierszu:

POGRZEB

„tak na­gle, kto by się tego spo­dzie­wał”
„ner­wy i pa­pie­ro­sy, ostrze­ga­łem go”
„jako tako, dzię­ku­je”
„roz­pa­kuj te kwiat­ki”
„brat też po­szedł na ser­ce, to pew­nie ro­dzin­ne”
„z tą bro­dą to bym pana ni­g­dy nie po­zna­ła”
„sam so­bie wi­nien, za­wsze się w coś mie­szał”
„miał prze­ma­wiać ten nowy, ja­koś go nie wi­dzę”
„Ka­zek w War­sza­wie, Ta­dek za gra­ni­cą”
„ty jed­na by­łaś mą­dra, że wzię­łaś pa­ra­sol”
„cóż z tego, że był naj­zdol­niej­szy z nich”
„po­kój prze­chod­ni, Baś­ka się nie zgo­dzi”
„ow­szem, miał ra­cję, ale to jesz­cze nie po­wód”
„z la­kie­ro­wa­niem drzwi­czek, zgad­nij ile”
„dwa żółt­ka, łyż­ka cu­kru”
„nie jego spra­wa, po co mu to było”
„same nie­bie­skie i tyl­ko małe nu­me­ry”
„pięć razy, ni­g­dy żad­nej od­po­wie­dzi”
„niech ci bę­dzie, że mo­głem, ale i ty mo­głeś”
„do­brze, że cho­ciaż ona mia­ła tę po­sad­kę”
„no, nie wiem, chy­ba krew­ni”
„ksiądz ist­ny Bel­mon­do”
„nie by­łam jesz­cze w tej czę­ści cmen­ta­rza”
„śnił mi się ty­dzień temu, coś mnie tknę­ło”
„nie­brzyd­ka ta có­recz­ka”
„wszyst­kich nas to cze­ka”
„złóż­cie wdo­wie ode mnie, mu­szę zdą­żyć na”
„a jed­nak po ła­ci­nie brzmia­ło uro­czy­ściej” „było, mi­nę­ło”
„do wi­dze­nia pani”
„może by gdzieś na piwo”
„za­dzwoń, po­ga­da­my”
„czwór­ka albo dwu­nast­ka”
„ja tędy”
„my tam”

fot. J. Herok/Archiwum Ilustracji WN PWN SA © Wydawnictwo Naukowe PWN