Włoski pianista, Adriano Urso, musiał się przekwalifikować w wyniku utraty pracy z powodu obostrzeń związanych z pandemią. Został kurierem dowożącym jedzenie. Pracował intensywnie dla rzymskiej sieci restauracji Just Eat. Nie trwało to długo. Zmarł na zawał serca podczas dostarczania jedzenia. Przyczyną śmierci był zawał serca. Adriano miał 41 lat.

Jego brat Emanuele Urso, 37 lat, powiedział, że Adriano jest „symbolem tego, jak Włochy zapomniały o swoich muzykach podczas pandemii COVID”.

Zespół, w którym grał Adriano tak skomentował jego śmierć: „Adriano Urso był jednym z największych, najbardziej zabawnych i utalentowanych muzyków, jakich kiedykolwiek spotkaliśmy, podziwialiśmy go na scenie i czuliśmy się zaszczyceni, że mogliśmy z nim występować. Jego nagłe odejście jest wielkim szokiem i wciąż bardzo trudno nam się z tym pogodzić. Ten rok wszystkim nam dał się we znaki, musimy być dzielni i mieć wiarę, że wrócimy do normalności. Nasze najgłębsze kondolencje dla rodziny Adriano i jego brata Emanuele”.

Photo: ruetir.com