Nadszedł czas na zabawę w podsumowania. Spośród płyt, które dostały w minionym roku tytuł „Płyty tygodnia | CD of The Week”, wybrałem dwanaście – moim zdaniem – najciekawszych. Ponieważ co roku ukazuje się mnóstwo świetnych nagrań (oczywiście, nie wszystkie zdołałem poznać), postanowiłem ułatwić sobie ułatwić zadanie i podzieliłem wybór na trzy kategorie:

  • muzyka klasyczna. Tu znalazły się płyty kompozytorów, żyjących od połowy XVIII wieku w „górę”, czyli mniej więcej od Haydna do współczesności (to zestawienie ukazuje się dzisiaj);
  • muzyka barokowa – jak sama nazwa wskazuje od mniej więcej 1600 roku do 1750, czyli z grubsza rzecz biorąc od Monteverdiego do Bacha, Tę kategorię opublikujemy 2 stycznia 2025 roku;
  • muzyka dawna. W tej kategorii umieściłem płyty z muzyką począwszy od wieków średnich (i wcześniej) do końca renesansu (około 1600 rok). Zestawienie ukaże się 3 stycznia 2025 roku.

Zdaję sobie sprawę, że dla wielu Czytelników jest to podział co najmniej dyskusyjny, ale ponieważ w prywatnej chronologii stosuję go od lat, dlatego przeniosłem go na łamy bloga.

Tytuły płyt zostały podlinkowane, aby czytelnik mógł łatwo przenieść się do pełnych recenzji.

Pierwsze dwie płyty w zestawieniu to „Płyty roku 2024 | Album of The Year”. Kolejność pozostałych przypadkowa.

Dobrej zabawy!

1. Songs of Fate; Gidon Kremer, Kremerata Baltica, Vida Miknevičiūtė, ECM PŁYTA ROKU | RECORD OF THE YEAR

Dla mnie wyjątkowość Gidona Kremera nie polega tylko na tym, że należy do najwybitniejszych skrzypków na świecie, a jego koncerty i nagrania spotykają się z entuzjastyczną oceną krytyków. Nie polega też na tym, że studiował u Dawida Ojstracha, zdobywając pierwszą nagrodę na Konkursie Czajkowskiego w 1970 roku. Nie polega też i na tym, że ze swoją orkiestrą Kamerata Baltica jest największym admiratorem i popularyzatorem spuścizny radziecko-polsko-żydowskiego kompozytora Mieczysława Weinberga. Wyjątkowość Kremera to zaangażowanie w muzykę całym sobą; to artystyczna szczerość, jaką daje się wyczuć jedynie u wybranych.

2. Anton Bruckner: Symphony No 7 in E major, WAB 107 (1883 ed. Nowak). Mason Bates: Resurrexit; Pittsburgh Symphony Orchestra, Manfred Honeck – direction; Reference Recordings PŁYTA ROKU | RECORD OF THE YEAR

O sukcesie interpretacji symfonii Brucknera decyduje brzmienie orkiestry. Biorąc pod uwagę wyrafinowaną równowagę brzmienia oraz fakturalne kontrasty, od których mieni się partytura VII Symfonii, to co osiągnęła orkiestra z Pittsburgha pod wodzą Manfreda Honecka, można uznać za doskonałe, wręcz referencyjne.

3. Karol Szymanowski: Uwertura koncertowa E-dur op.12, Pieśni księżniczki z baśni op. 31 na sopran i orkiestrę, III symfonia “Pieśni o nocy” op. 27 na sopran, chór i orkiestrę; Iwona Sobotka – sopran, Chór NFM, NFM Filharmonia Wrocławska, Giancarlo Guerrero – direction; NFM Narodowe Forum Muzyki, CD Accord

Iwona Sobotka traktuje teksty Pieśni… i III Symfonii z należytą starannością. Operowe podejście śpiewaczki do Pieśni… w pierwszej chwil wydało się zbyt “mocne”, ale to przecież wersja orkiestrowa, więc i podejście śpiewaczki musi być odpowiednie. Jej głos nie tylko stapia się z orkiestrą. Z jednej strony jest jego częścią, z drugiej wyróżnia się, ale tylko po to, aby ozdobić, wyróżnić, a nie zdominować. Sam śpiew jest genialny, czysty i cudownie interpretujący nawet najprostsze literacko wersy.

4. Balagan. Music by Paul Schoenfield, Claude Vivier, Béla Bartók, Ernest Bloch; Noa Wildschut (violin), Pablo Barragán (clarinet), Frank Dupree (piano), Anton Spronk (cello); Accentus Music

Ten album to znacznie więcej niż kompilacja, więcej nawet niż recital złożony z dzieł sześciu kompozytorów; to wysokoenergetyczny koncentrat, który należy spożywać bez ograniczeń.

5. Dance of Death. Johannes Brahms: Warum ist das Licht gegeben dem Mühlseligen op. 74 nr 1; Hugo Distler: Totentanz op. 12 nr 2; Johann Sebastian Bach: Sarabanda z Partity in a-moll, BWV 1013; Max Reger: O Tod, wie bitter bist du op. 110 nr 3; Willard White – narrator, Jan Krzeszowiec – flet, Chór Narodowego Forum Muzyki, Lionel Sow – dyrygent; Narodowe Forum Muzyki, CD Accord

O sprawach ostatecznych tak właśnie trzeba mówić. Distler, Bach i Brahms tańczą już w korowodzie Śmierci. My niebawem do nich dołączymy. Cieszmy się więc tak wybitnymi płytami, dopóki możemy.

6. Grażyna Bacewicz: Complete Symphonic Works Vol. 3. Symphony Nr. 1; Uwertura Polska, Partita ofr Orchestra, Concerto for Large Symphony Orchestra; In una parte; WDR Sinfonieorchester Köln, Lukasz Borowicz – direction; CPO

Gdyby Łukasz Borowicz nic wcześniej i nic później nie nagrał, tylko za tę serię zostałby zapamiętany w historii fonografii.

7. Opus; Ryūichi Sakamoto; KAB America Inc., Sony Music

Ostatni koncert Ryūichi’ego Sakamoto to pełna bólu medytacja nad śmiertelnością i własną spuścizną kompozytorską. Dla umierającego na raka Japończyka te dwa tematy były tak ściśle ze sobą powiązane, że w końcu stały się nierozerwalne. Opus, to ostatni koncert twórcy muzyki do filmu Ostatni cesarz. Występ zarejestrowano na filmie w czerni i bieli, aby kolory pasowały do klawiszy fortepianu. Sakamoto gra w pustej sali, a jedyną publicznością jest ekipa realizatorów. Teraz, kiedy już po śmierci Sakamoto słucham koncertu z płyty lub oglądam go na wideo (w tej chwili płyta Blu-ray dostępna jest tylko w Azji), odnoszę wrażenie, że japoński mistrz gra go tylko dla mnie.

8. In A Landscape; Max Richter; Decca, Universal Music

In A Landscape przynosi melodie, które tradycyjnie wpisują się styl Richtera. Dłuższe kompozycje przedzielone zostały serią elektronicznych miniatur o charakterze medytacyjnym. Jego warsztat kompozytorski to dobrze naoliwiona maszyna. Na In A Landscape jest miejsce zarówno na tradycję jak i na ewolucję. Richter eksploruje mrok i rozpuszcza go w swojej delikatnej muzyce. Dla tej właśnie cechy płyta towarzyszy mi każdej nocy od dnia śmierci mojego ojca.

9. Jean Sibelius: Violin Concerto in D Minor, Op. 47, Water Drops; Sergey Prokofiev: Violin Concerto No. 1 in D Major, Op. 19; Janine Jansen – violin, Oslo Philharmonic, Klaus Mäkelä – direction; Decca Classics

Janine Jansen wspiera Orkiestra Filharmonii z Oslo. Na jej czele stoi niezawodny Klaus Mäkelä. Razem ze skrzypaczką stworzyli team marzeń, a to nagranie będzie bez wątpienia jednym z najważniejszych albumów tego roku.

10. Scriabin, Scarlatti; Julius Asal – piano; Deutsche Grammophon

W październiku 2023 roku podpisał kontrakt z Deutsche Grammophon, a pół roku później wydał płytę, której nie powstydziłby się pianista o ustabilizowanej karierze. Julius Asal jest nie tylko interesującym pianistą, ale mimo młodego wieku dojrzałym. Pierwszą cechę potwierdza to jak gra Scarlattiego i Skrabina, drugą sposób ułożenia programu płyty.

11. In the Shadows; Michael Spyres – tenor, Julien Henric, Les Talens Lyriques, Christophe Rousset – direction; Warner Classics, Erato

Najmniej zadowolony z tej płyty byłyby chyba znany ze swej pyszałkowatości adresat dedykacji. Album poświęcony został Ryszardowi Wagnerowi oraz kompozytorom, którzy mieli wpływ na rozwój języka muzycznego twórcy Pierścienia Nibelungów

Stojący za projektem znakomity tenor, Michael Spyres, wpadł na genialny w swojej prostocie pomysł. Wybrał fragmenty wczesnych kompozycji Wagnera (Boginki, Rienzi, Lohengrin) i zestawiał je z twórczością jego poprzedników, którzy w większości pozostali w cieniu mistrza z Bayreuth. Jak widać, tytuł albumu jest w pełni uzasadniony.

12. Sergiusz Rachmaninow: All-night Vigil, op. 35; Igor Morozov, Evgeny Kachurovsky, Alexis V. Lukianov, PaTRAM Institute Male Choir, Ekaterina Antonenko – direction; Chandos

Nieważne, ile wersji Całonocnego czuwania Rachmaninowa słyszałaś/słyszałeś, tę musisz poznać koniecznie! Objawienie!

Robert Majewski © 2025