Prowadzący tegoroczną ceremonię rozdania nagród przemysłu muzycznego Grammy 2021, komik Bill Burr, błysnął swoim prostactwem. Zapowiedział występ pianisty Igora Levita, a po wykonaniu przez niego pierwszej części Sonaty księżycowej Beethovena, zwrócił się do publiczności: „Czy byłem jedynym, który chciał się zabić podczas tego sola na pianinie?”

Jak mówią: „chłop ze wsi wyjdzie, wieś z chłopa nigdy”.