Carlos do Carmo był określany mianem „portugalskiego Franka Sinatry”. Jak wielkie znaczenie miał dla mieszkańców tego kraju, niech świadczy fakt, że rząd Portugalii ogłosił poniedziałek dniem żałoby narodowej po śmierci tego wybitnego pieśniarza.

Carlos do Carmo miał 69 lat. Zmarł w szpitalu z powodu tętniaka aorty.