Jürg Frey: Voices
Exaudi Vocal Ensemble, James Weeks – direction
Neu Records 2025, TT: 67’31”
Zespół wokalny Exaudi jest autorem jednego z największych dla mnie zaskoczeń artystycznych i fonograficznych tego roku. Na swojej nowej płycie nagrali utwory szwajcarskiego kompozytora Jürga Freya (ur. 1953). To moje pierwsze zetknięcie z jego twórczością, którą mógłbym scharakteryzować jako ekstremalną mieszankę wyrafinowania i muzycznej naiwności (w najlepszym obu tych określeń znaczeniu). Powierzchowna prostota muzyki Freya ma w istocie rzeczy niezwykłą głębię i stalowy wewnętrzny korpus.
Pięć zaprezentowanych tutaj utworów zostało zamówionych u Freya przez Exaudi Vocal Ensemble. Współpraca zespołu i kompozytora trwa od roku 2016. Jedynym wyjątkiem jest Polyphonie der Wörter z 1998 roku, w którym śpiewacy intonują dwusylabowe słowa jako izolowane akordy, rozdzielone ciszą – niepokojąco długą.
Spośród pozostałych kompozycji najstarszą jest Shadow and Echo and Jade, czternastominutowa muzyczna ilustracja chińskiej poezji z III wieku. Frey zawiesił tu, jakby w powietrzu, dźwięki i akordy. Jednocześnie zachodnio brzmiąca muzyka prze do przodu i rozwija się. „Cieni nie można utrzymać; nie można ujarzmić” mówi tekst, a muzyka doskonale to oddaje.
Na płycie mamy też dwie muzyczne ilustracje poezji Emilly Dickinson, która inspiruje wielu kompozytorów. Blue Bird’s Tune przyjemnie pachnie Rachmaninowem, a Because I could not stop for Death to – jak mówi szef zespołu James Weeks – „intymny i pełen napięcia wokalny świat”.
Warto dodać, że partytury wszystkich utworów są dostępne na stronie wydawcy, Neu Records. Dodałem tę uwagę, ponieważ wierzę, że odsłuch nagrania, połączony z lekturą partytur będzie przyjemnością nie tylko dla dyrygentów chóralnych.
Exaudi to jeden z najlepszych zespołów wokalnych, jakie kiedykolwiek słyszałem. A utwory Freya należą do najbardziej wymagających. Niewiele, nawet bardzo dobrych chórów, sięgając po ten repertuar, wyszłoby obronną ręką. Prostota kompozycji Freya najeżona jest mnogością pułapek, z których największą wydaje się być ekstraordynaryjna umiejętność wykonawców poruszania się między dźwiękiem a ciszą. Wymaga to najwyższych umiejętności technicznych zarówno poszczególnych śpiewaków jak i całego zespołu.
Poznanie tego albumu dało mi niezapomniane chwile szczęścia. Dzięki niemu odkryłem ten brytyjski chór i szwajcarskiego kompozytora. Marzę o tym, aby kiedyś usłyszeć ich na żywo (nie tylko) w tym repertuarze.
Robert Majewski © 2025
Albumu można posłuchać w serwisie Apple Music.
