Grażyna Bacewicz: Complete Symphonic Works Vol. 1. Symphonies 3 & 4
WDR Sinfonieorchester Köln, Lukasz Borowicz – direction
CPO 2022, 555-556-2, TT: 54’13”

Grażyna Bacewicz: Complete Symphonic Works Vol. 2. Symphony Nr. 2; Musica sinfonica in tre movimenti; Overture for Orchestra; Variationen for Orchestra
WDR Sinfonieorchester Köln, Lukasz Borowicz – direction
CPO 2022, 555-660-2, TT: 53’05”

Grażyna Bacewicz: Complete Symphonic Works Vol. 3. Symphony Nr. 1; Uwertura Polska, Partita ofr Orchestra, Concerto for Large Symphony Orchestra; In una parte
WDR Sinfonieorchester Köln, Lukasz Borowicz – direction
CPO 2024, 555-661-2, TT: 74’59”

Gdyby Łukasz Borowicz nic wcześniej i nic później nie nagrał, tylko za tę serię zostałby zapamiętany w historii fonografii. 

Właśnie ukazała się trzecia i ostatnia płyta cyklu wydawniczego CPO, którego celem była rejestracja kompletu dzieł symfonicznych Grażyny Bacewicz. Przynosi ona premierowe nagranie Pierwszej symfonii. Dzieło powstało w czasie II wojny światowej, a po raz pierwszy wykonano je w 1948 roku. Album uzupełniają Koncert na wielką orkiestrę symfoniczną, Partita na wielką orkiestrę symfoniczną i Uwertura Polska. Dwa ostanie to drobniejsze kompozycje Bacewicz. Uwertura z 1954 roku jest niezwykle pomysłowa pod względem rytmiki, co daje orkiestrze możliwość zabłyśnięcia wirtuozerią. Muzycy orkiestry WDR zagrali ją doprawdy wspaniale. Z kolei Partita, skomponowana w 1955 roku, pokazuje ewolucję języka kompozytorskiego Grażyny Bacewicz od neoromantyzmu do powszechnego wówczas w Polsce sonoryzmu. Sonoryzm koncentrował się na barwie dźwięku, fakturze, artykulacji, dynamice i ruchu w wyzwolonej formie, co wyraźnie słychać w Particie. I tu Borowicz poprowadził kolońskich symfoników w sposób porywający. 

Ważną kompozycją w dorobku polskiej kompozytorki jest Koncert na wielką orkiestrę symfoniczną, skomponowany w 1962 roku na zamówienie wybitnego polskiego dyrygenta Witolda Rowickiego i jemu dedykowany. Pierwsza część charakteryzuje się interwencjami fortepianu i perkusji w symfonicznej i wirtuozowskiej strukturze. To niezwykle angażujący uwagę słuchacza fragment dzieła. Po nim następuje Largo, które daje wytchnienie i przenosi myśli ku zamglonym jesiennym krajobrazom. Następujące po nim Vivo porywa niczym rwący potok. Wirtuozowski Finał kończy Partitę, która oszałamia swoim muzycznym bogactwem. 

Album zamyka najmłodszy utwór w programie, In una parte z 1967 roku. Tutaj również siła twórcza Bacewicz i różnorodność sonorystyczna fascynują. Równie fascynująca jest również interpretacja, która pokazuje wyjątkowe kompetencje dyrygenta i orkiestry do wykonywania dorobku kompozytorskiego Grażyny Bacewicz. 

Na poprzednich albumach Łukasz Borowicz, który za każdym razem zapraszał do współpracy WDR Sinfonieorchester z Kolonii, zarejestrował późniejsze symfonie kompozytorki, wydając w odwrotnej kolejności do rzeczywistej ich numeracji. 

Pierwszy album wydany w roku 2022 przyniósł symfonię Trzecią i Czwartą. Trzecia symfonia, skomponowana w 1952 roku, brzmi jak poemat symfoniczny. Poprowadzona pewną ręką przez Borowicza, specjalisty od wykonawstwa polskiej symfoniki, mieni się najróżniejszymi barwami. To wykonanie sugestywne, gdzie trzeba liryczne i pastoralne, a w innych fragmentach pełne humoru i żywiołowości. Nawet finał dzieła jest dziełem tyleż Bacewicz co i Borowicza. Życzenie Bacewicz, by wykonać go “z pasją” Borowicz respektuje z szacunkeim, nie pozwalając jednocześnie, aby muzyka stała się przesadnie patetyczna i monumentalna. 

Podobnie jest z IV Symfonią z 1953 roku. Już od pierwszej części słychać, że dyrygent nie odtwarza, a tworzy swoją interpretacje. Kompozytorskie oznaczenie Appassionato. Allegro inquieto jest dla Borowicza cudownie lapidarne. Część druga, sielskie i wzburzone Adagio, prowadzi do kipiącego humorem Scherza. Finał tej symfonii Borowicz poprowadził, jakby nagrywał muzykę do thrillera. Porywające odczytanie, które nie ma sobie równych. 

Program drugiej płyty, która ujrzała światło dzienne rok później, przynosi wybitne odczytanie Uwertury z 1943 roku. Opus magnum albumu stanowi zaś II Symfonia. To kompozycja błyskotliwa spektakularna. Takie też jest wykonanie. W każdym fragmencie tej interpretacji czuć, że dla Borowicz z całego serca wierzy w wartość muzyki Grażyny Bacewicz. Jestem przekonany, że taki ładunek pasji i zaangażowania udziela się słuchaczom. 

Nagranie uzupełniają Wariacje na orkiestrę i Misica sinfonica in tre movimenti. Szczególnie ten drugi utwór wywarł na mnie ogromne wrażenie. Musica Sinfonica składa się z trzech części – Tesi, Dialogo i Gioco. Jak zauważają muzykolodzy, to dzieło programowe: „W pierwszej, najkrótszej części sformułowane zostały pewne tezy, które następnie rozwijane są w Dialogu i podsumowane w końcowym Gioco. Język tonalny utworu może wydawać się znacznie bardziej radykalny i nowoczesny w porównaniu z poprzednimi utworami, ale nadal jest namacalny, choć efektowny i pełen napięcia. Borowicz doskonale i pełni wydobył te cechy. Na szczególne podkreślenia zasługuje wybitna wręcz wirtuozeria muzyków orkiestry WDR, którą słychać szczególnie Gioco

Robert Majewski © 2024

Albumów można posłuchać w serwisie Apple Music: Vol. 1, Vol. 2 (niedostępny), i Vol. 3 (niedostępny).