Był jednym z najbardziej rozchwytywanych muzyków sesyjnych i koncertowych. Współpracował z największymi artystami świata. Jego saksofon możemy słyszeć na niezliczonej liczbie album popowych jak i jazzowych. Muzyka instrumentalna, którą napisał, to niezwykłej urody piosenki, do których wystarczyć tylko dodać tekst, aby wspięły się na listy przebojów. Jest laureatem sześciu nagród Grammy.
To przygnębiające, że coraz częściej docierają do nas informacje o odejściu wielkich artystów niż o ich najnowszych płytach.
You Are Everything pochodzi z mojej ukochanej płyty Davida Sanborna Close-Up z 1988 r. W nagraniu tej płyty wzięli udział m.in. Marcus Miller, Paul Jackson Jr, Vinnie Colaiuta, Paulinho Da Costa, Hiram Bullock. Ten utwór nie jest kompozycją Sanborna, ale ten temat gra tak, jakby go sam napisał.
W wersji wokalnej refren, to chyba najpiękniejszej wyznanie uczuć („You Are Everything, Everything Is You”).
Ps. W zamierzchłej przeszłości należałem do FunClubu Davida Sanborna, który miał siedzibę w St. Monica w Kalifornii. Dostałem pocztą legitymację wraz informacja, że jak David będzie koncertował w pobliżu Polski, to mam prawo do tańszego biletu i strefy dla fanów. Niestety, nigdy nie było mi dane posłuchać Davida na żywo.
A piosenka? Cóż… posłuchajcie sami, „you are everything, everything is you”.

Tak to jest bardzo smutne ponieważ znów coraz więcej wybitnych odchodzi. My także się starzejemy, a oni nas o co najmniej jedno niestety pokolenie wyprzedzają 🙁 .
PolubieniePolubienie
Tak to jest bardzo smutne ponieważ znów coraz więcej wybitnych odchodzi. My także się starzejemy, a oni nas o co najmniej jedno niestety pokolenie wyprzedzają
.
PolubieniePolubienie