Accordion Duo Vol. 1: 20th‑Century Polish Music
duoAccosphere (Alena Budziňáková‑Palus i Grzegorz Palus – akordeony)
Chopin University Press 2025, UMFC CD 196 | 2025TT: 60’53”

Album Accordion Duo Vol. 1: 20th‑Century Polish Music stanowi przedsięwzięcie o randze niemal dokumentalnej. duoAccosphere, czyli Alena Budziňáková‑Palus i Grzegorz Palus, duet od ponad dekady należący do światowej czołówki wykonawców muzyki akordeonowej, podejmuje się tu zadania podwójnego: z jednej strony odświeżenia i ocalenia przed zapomnieniem ważnego, a w istocie wciąż niedostatecznie znanego segmentu polskiej literatury XX wieku, z drugiej – przedstawienia go w interpretacjach na najwyższym współczesnym poziomie wykonawczym. O tym, że duet ma w tym obszarze autorytet, nie trzeba przekonywać czytelników bloga W Kulturalny Sposób, gdzie wcześniejsze albumy duoAccosphere cieszyły się wyjątkowo przychylnym odbiorem i zostały docenione za dojrzałość interpretacyjną, wyczucie stylu oraz biegłość techniczną. 

Nowa płyta rozszerza ten dorobek w sposób wręcz modelowy. Lektura programu – obejmującego utwory powstałe w latach 1981–1996 – uświadamia, jak różnorodne oblicza przybierała polska twórczość na duet akordeonowy. Można wręcz mówić o panoramie idiomów i estetyk: od konstruktywistycznych łamigłówek formalnych, przez narracje ilustracyjne, po kompozycje o wyraźnie neoklasycznym sznycie. We wszystkich tych odsłonach duoAccosphere prezentuje perfekcję techniczną, wysmakowaną kulturę dźwięku i – co chyba najważniejsze – wiedzę historyczno-stylistyczną, która pozwala im wydobyć z materiału to, co indywidualne, charakterystyczne, a często ukryte w warstwie detalu. 

Płytę otwiera „Suite de cheminée” Krzysztofa Baculewskiego (1984), cykl miniatur o wyraźnym charakterze ilustracyjnym, w których „Iskry”, „Płomienie”, „Dymy” i „Popioły” układają się w impresję o zmiennych odcieniach barwowych. Kompozytor sięga tu po skale oktatoniczne i całotonowe, tworząc harmoniczne płaszczyzny sprzyjające wirtuozowskim popisom obu instrumentów. W interpretacji duoAccosphere słychać niezwykłą swobodę w prowadzeniu złożonych figur gamowych i tremol, a jednocześnie umiejętność zachowania klarowności formy – mimo ognistej, „iskrzącej” retoryki kompozycji. 

„Gespräch mit einem Schatten” Zbigniewa Bargielskiego (1982) należy do utworów, w których technika centrowa i elementy aleatoryzmu determinują dramaturgię dialogu dwóch akordeonów. Każde wykonanie staje się tu wariantem – stąd potrzebna jest nie tylko technika, lecz przede wszystkim wyczucie improwizacyjnej przestrzeni i świadome kształtowanie napięć. duoAccosphere robi to koncertowo: brzmienia nakładają się, zderzają, przenikają i oddalają, tworząc żywy dyskurs o wielopiętrowej strukturze emocjonalnej. Ta interpretacja pokazuje, jak głęboko duet przenika idiom Bargielskiego – nic dziwnego, że kompozytor należy do twórców, których muzyka powraca w repertuarze zespołu. 

W „Musica per 2 accordeoni” Edwarda Bogusławskiego (1990) pulsuje charakterystyczne dla twórcy napięcie pomiędzy tradycyjnym zapisem a fragmentami o charakterze aleatorycznym. Punktualizm ściera się z gęstymi akordami, a wszystko to podane jest z ogromną dbałością o barwę. Fakt, że duoAccosphere dokonało prawykonania utworu w 2021 roku, w naturalny sposób przekłada się na jakość nagrania: muzycy znają tę partyturę od podszewki i potrafią nadać jej dynamikę oraz dramaturgię spójną w każdym detalu. 

Wyjątkową pozycję na płycie zajmuje „Palindrom” Bogdana Dowlasza (1983), nagrodzony w Castelfidardo i opublikowany przez Ricordi. Zastosowany tu konstrukcyjny koncept – partie obu akordeonów jako lustrzane odbicia – nabiera w wykonaniu duoAccosphere niezwykłej klarowności. Artyści budują formę niczym architekci dźwięku: od kanonu i stretto, przez inwersje i rak, po lżejsze quasi‑jazzowe odcinki, które Dowlasz wplata z dużą swobodą. Efekt brzmieniowy jest spójny, przekonujący i elegancki. 

„Wiatr echo niesie po polanie” Andrzeja Krzanowskiego (1981) przynosi zupełnie inny rodzaj narracji – programowy, a chwilami wręcz ilustracyjny. Echo, Wiatr i Na polanie tworzą tryptyk krajobrazów dźwiękowych o niecodziennej urodzie kolorystycznej. Wersja na duet akordeonowy, bardziej homogeniczna od pierwowzoru z klawesynem amplifikowanym, zyskuje w interpretacji duoAccosphere szlachetność brzmieniową i sugestywność przestrzeni, przy zachowaniu strukturalnych fundamentów Krzanowskiego: kanonu, palindromu i repetytywnej motoryki. 

W „A due” Stanisława Moryty (1988) duet przeprowadza słuchacza przez klarowny proces formotwórczy: od drobnych punktualistycznych motywów, przez ich zagęszczanie i akordową kulminację, po lustrzane odbicie materiału początkowego. Aleatoryczność, choć ważna, nie dominuje – liczy się dramaturgia i precyzyjna organizacja czasu. duoAccosphere utrzymuje tu idealną równowagę pomiędzy swobodą a kontrolą, co wymaga najwyższej świadomości wykonawczej. 

Szczególny urok ma „Acco‑Duo” Bogdana Przecza (1988), w którym klasycyzujący idiom przeplata się z quasi‑jazzową kadencją. To muzyka z charakterem, pełna energii, rytmicznej swobody i lekkości. W wersji duoAccosphere utwór zyskuje blask i witalność – artyści doskonale wyczuwają idiom kompozytora, który sam poruszał się między muzyką klasyczną a jazzem. 

Album zamyka „Jeux pour deux” Jacka Rabińskiego (1996) – kompozycja skrząca się dowcipem, oparta na absolutnej tonalności i różnorodnej rytmice. Jest w niej radość dialogowania, swoboda motywiczna i błyskotliwość formalna. duoAccosphere wydobywa te cechy z finezją godną najlepszych europejskich duetów: każdy motyw jest tu celowy, a każdy gest – znaczący. To idealne zwieńczenie płyty, która od pierwszej do ostatniej minuty celebruje polską literaturę akordeonową w jej najciekawszych odsłonach. 

Album Accordion Duo Vol. 1 jest dziełem wybitnym zarówno w wymiarze dokumentacyjnym, jak i artystycznym. duoAccosphere prezentuje tu pełnię swoich możliwości: wirtuozowską technikę, głęboko przemyślaną interpretację, doskonałą współpracę kameralną i świadomość historyczną, która pozwala traktować te utwory nie jako archiwalia, lecz jako żywą część współczesnej kultury muzycznej. Jeśli polska muzyka XX wieku potrzebowała ambasadorów – to znalazła ich właśnie tutaj. 

To album piękny, ważny i absolutnie konieczny. 

Robert Majewski © 2026 

Płyty można posłuchać w serwisie Apple Music