The Luck and Strange Concerts
David Gilmour
Sony Music Entertainment 2025, 2CD, TT: 136’00”
Album „The Luck and Strange Concerts” Davida Gilmoura, to zapis trasy koncertowej, promującej jego najnowszy studyjny solowy album „Luck and Strange” (2024), i stanowi swego rodzaju pomost między jego obecnym artystycznym stanem a legendą, jaką utrwalił w latach grania w zespole Pink Floyd.
Album został zarejestrowany w pięciu miastach (Brighton, Londyn, Los Angeles, Nowy Jork i Rzym) i składa się z 23 utworów, łączących nowy materiał i klasyki.
Jednym z najbardziej interesujących wątków tej płyty jest udział córki Davida Gilmoura, Romany. Już na krążku „Luck and Strange” ona oraz inni członkowie rodziny muzyka mieli swój udział — m.in. w wokalach, instrumentach czy kompozycji. Na „The Luck and Strange Concerts” Romany pojawia się m.in. w utworze „Between Two Points” jako współwykonawczyni – jej delikatny głos, momentami folkowo-eteryczny, tworzy bardzo ciekawy kontrast do mocniejszego, rockowego brzmienia głosu i gitary Gilmoura.
Album łączy solowy materiał z najnowszej płyty Gilmoura (w tym poruszające „Between Two Points” z udziałem Romany Gilmour) z legendarnymi utworami Pink Floyd, takimi jak „Sorrow”, „High Hopes”, „Breathe (In the Air)”, „Time”, „Wish You Were Here” i „Comfortably Numb”.
Oprócz Gilmoura , w zespole na trasie „Luck and Strange” zagrali: Guy Pratt (bas, wokal), Greg Phillinganes (klawisze), Rob Gentry (klawisze), Adam Betts (perkusja), Ben Worsley (gitara, wokal), Louise Marshall (fortepian, wokal), Hattie Webb (harpa, wokal), Charley Webb (gitara, ukulele, wokal) i córka Gilmoura, wspomniana już Romany (wokal, harfa).
Ukazanie się albumu „The Luck and Strange Concerts” poprzedziło wydanie filmowego zapisu występu Gilmoura na żywo. Film „Live at The Circus Maximus, Rome” nakręcony został w Rzymie i wyreżyserowany został przez Gavina Eldera ze ścieżką dźwiękową wyprodukowaną przez Davida Gilmoura i Charliego Andrew.
„The Luck and Strange Concerts” Davida Gilmoura, to bardzo solidny koncertowy album — pełen pięknych momentów, świetnej gry gitarowej i emocji, które płyną z doświadczenia oraz spokoju artysty, który wie, co robi.
Ta płyta nie jest może przełomem, który zmieni wszystko w karierze 79-letniego dziś Gilmoura, ale raczej — znakomite uzupełnienie jego dyskografii, szczególnie jeżeli patrzymy na niego jako człowieka-artystę, który dokonuje retrospekcji i jednocześnie tworzy dalej. Nowy materiał Gilmoura niesie ze sobą tematy związane z upływem czasu, refleksją nad życiem – co w połączeniu z klasykami nabiera nowej znaczeniowej głębi. To nie tylko „greatest hits na żywo”, ale także moment zatrzymania i spojrzenia wstecz.
Album „The Luck and Strange Concerts” Davida Gilmoura polecam zdecydowanie.
Jacek Bulak © 2025
Albumu można posłuchać w serwisie Apple Music.
